Jak to jest zrobione...
Pokazane tutaj prace są przedstawione fragmentarycznie.
Na ogół jest to żmudny proces tworzenia wymagający skupienia, precyzji, cierpliwości, wyobraźni i nierzadko siły fizycznej.
Dobierane drewno dokładnie selekcjonuję i wybieram to bez skaz. Ów drewno jest sezonowane, czyli schnie kilka lat, aby ze względu na swoje naturalne właściwości nie uległo czynnikom zewnętrznym, co mogłoby powodować powstawanie deformacji w rzeźbie.
Do każdej rzeźby podchodzę z sercem i zależy mi na tym, aby pociągnięcia dłutem nie były kwestią przypadku, tylko przemyślanym, celowym zabiegiem, by z "klocka drewna" wydobyć jak najpiękniejszy kształt...
Na ogół jest to żmudny proces tworzenia wymagający skupienia, precyzji, cierpliwości, wyobraźni i nierzadko siły fizycznej.
Dobierane drewno dokładnie selekcjonuję i wybieram to bez skaz. Ów drewno jest sezonowane, czyli schnie kilka lat, aby ze względu na swoje naturalne właściwości nie uległo czynnikom zewnętrznym, co mogłoby powodować powstawanie deformacji w rzeźbie.
Do każdej rzeźby podchodzę z sercem i zależy mi na tym, aby pociągnięcia dłutem nie były kwestią przypadku, tylko przemyślanym, celowym zabiegiem, by z "klocka drewna" wydobyć jak najpiękniejszy kształt...